{czytanki}
Manekiny
Manekiny - istnieją po to, aby coś prezentować. Zazwyczaj przyćmione są tym, co mają na sobie - ubraniami, dodatkami, biżuterią. Kiedy indziej manekiny wydają się same być dziełem sztuki i celem, a nie tylko środkiem. Niektóre przesadnie realistyczne zostały też pewnie nieraz pomylone ze sprzedawcą lub innym klientem. Wydawać by się mogło nawet, że manekiny, tak jak zabawki z „Toy Story", po zamknięciu drzwi zaczynają się poruszać oraz rozmawiać ze sobą.
Można by na nie spojrzeć od strony funkcjonalnej, estetycznej lub kulturowej. W każdym razie, zawieszone gdzieś pomiędzy człowiekiem a przedmiotem, manekiny nie są często dostrzegane. Trochę więc istnieją, a trochę są jak powietrze, które jest zawsze i wszędzie, więc nie zwraca się już na nie uwagi. One też wydają się być obojętne i zamyślone, zapatrzone poza widzialny świat.
Niektóre manekiny nie mają rąk, dłoni, nóg lub głów. Są śmieszne w tym swoim kalectwie, które nikogo nie dziwi ani nie zastanawia. Istnieje jednak tendencja do wystawiania manekinów coraz to bardziej podobnych ludziom. Kształty, wysokość, grymasy twarzy oraz peruki do złudzenia przypominają prawdziwe. Pewnie w przyszłości manekiny zaczną chodzić po sklepach i mówić, jak roboty. Tak jak w dobrej sztuce realizm niekoniecznie jest wartością, tak ja lubię te manekiny, które nie udają ludzi. Manekiny są dla mnie małymi dziełkami sztuki, które tylko sugerują swoją ludzkość - i to mi się w nich najbardziej podoba.
txt, fot. Ilona Świtoń
Więcej manekinów w GALERII.
dodaj komentarz